sobota, 19 listopada 2011

Dla wróżek


Był sobie domek. Z płyty pilśniowej.
Ale pewnego dnia postanowiłam zmienić go w domek... dla wróżek :)


Tło z papierów My Mind's Eye popsikanych Glimmer Mistem ze sklepiku Na Strychu, maska - brama ogrodowa od Tusi ze scrapki.pl.
Oprócz maskowania - stemple, różne badyle i chwasty.
Na jednym z chwastów siedzi jedna wróżka, poniżej druga.



Po boku kompozycja kwiatowo - ogrodowa, żółte kwiaty udają pachnący groszek :)
I różne kwiatki - Primy, Wild Orchid, wykrojnikowe pnącza i drucikowe sprężynki "wąsiki".


Tu zbliżenie na płytę pilśniową, która udaje drewno sfatygowane czasem i pogodą.
Taki efekt uzyskałam z pomocą dabberów - białego i "pebbles" ze scrapki.pl oraz mojej tajnej techniki :P Pewnie nie "mojej", ale używam jej ostatnio namiętnie :)


Daszek pomalowałam podobnie, widać na nim trochę lepiej to "sfatygowanie".

Wróżki podkleiłam pianką 3D.
Wróżki zamieszkały w Majkowym pokoju :)


9 komentarzy :

Dziękuję :) // Thank You :)