niedziela, 31 października 2010

Adresownik


Zeszyt do ważnych adresów i telefonów, jak głosi napis :)


Adresownik - w tej roli papiery Amber :)
Gaza, liquid pearls, kryształki w kleju, maszynowe przeszycia, stemple, kwiatki, ćwieki, dziurkacz narożnikowy, klatka ze Scrapińca, pękająca farbka, tuszowania przyrządem do Distressów, Glossy Accents ze scrap.com.pl

Wnętrze i zakładki z literami
(litery pociągnięte Glossem, żeby nie starły się podczas używania):



Kawałek frontu :

I ptaszor z My Cute Stamps siedzący w Scrapińcowej klatce :)



10 komentarzy :

  1. prześliczny! uwielbiam gazę w pracach, a u Ciebie ona tak delikatnie wyziera zza rogu ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Napracowałaś się! Śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy adresownik! Uwielbiam takie romantyczne, subtelne kilmaty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba z myślą o przyjaciołach i dobrych znajomych go robiłaś, bo wygląda ciepło i sympatycznie:) Jak umieścisz w nim adres gazowni, to go sprofanujesz;) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny jest i ta klateczka do smaczku z ptaszorkiem...mrrr :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziak! Świetne kolorki i ta klatka - boska :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny :)
    Dziękuję!!!!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :) // Thank You :)