sobota, 19 maja 2012

Losowanie Candy

Kochane Dziewczyny!
Dziękuję Wam, zainteresowanie Candy ścinkowym przerosło moje oczekiwania, bowiem zgłosiło się aż 76 osób!
I z tego powodu postanowiłam jeszcze coś wykombinować... Ale o tym za chwilę...

***
W losowaniu pomógł mi Random

  
A komentarz nr 17 należy do...


Do Mellanki leci zestaw papierów z notesem :)

***
Ale....
jako, że zainteresowanie Candy było ogromne, pogrzebałam jeszcze w mojej scrapowej szafie i wygrzebałam drugą paczuszkę ścinków papierów :)
w drodze losowania randomowego udało się ustalić nowego właściciela paczuszki, którym zostanie...


Gratuluję wygranym, bardzo proszę o kontakt na maila: martunia--22@o2.pl

wszystkim dziękuję za udział, bardzo mnie zaskoczyłyście :)

Pozdrawiam!!!




środa, 16 maja 2012

Po drugiej stronie lustra



Tym razem natchnienie przyszło wraz z tytułem wyzwania#6 na Kreatywnym Polu:

Dowolność formy, techniki i treści.
Nie mogłam przejść obojętnie wobec takiej dozy wolności :)
Powstała strona art journala, pierwsza z resztą...
Do tej pory zawierałam myśli w formie kolaży, teraz zamknę je w zeszycie z SODAlicious.


 Tło: akrylówki, żelowe medium, tusze, gesso, biała akrylówka, glimmer misty, stemple, maski, kredki akwarelowe.

 

Spękania to stempel Montażowni


Zgłaszam pracę na wyzwanie Kreatywnego Pola


poniedziałek, 14 maja 2012

Wyzwanie#3 Stempell&Kartoon


Nowe wyzwanie na blogu Stempell&Kartoon z tagiem na Dzień Matki.
Papiery UHKowe, ramka i ornament ze Stempell&Kartoon i zbieranina różnych kwiatków, do tego obwódka z perełek w płynie.
Pięknie Wam dziękuję za komentarze pod poprzednim postem i za wpisy na facebooku, to super motywujące, kiedy się czyta Wasze słowa :)
 

sobota, 12 maja 2012

Zębatkowo

Zobaczyłam wyzwanie w Craft Artwork i padłam jak rażona piorunem.
Wiedziałam, że MUSZĘ zrobić tag ze steampunkowym koniem, bo kocham takie klimaty. Dużo złomu i pięć rozbebeszonych zegarków - i voila.


Kilka różnych ujęć, żeby pokazać metalowe części.
 

 ...i bliżej...


 ...i jeszcze bliżej.


Miałam niesamowitą frajdę przy dopasowywaniu do siebie tych małych metalowych fragmentów, strasznie mi się to wyzwanie podobało :)

Grafika przedstawia anatomię konia i sama w sobie jest piękna.

Uczę się


...i uczę i już jest trochę lepiej.
Szycie na wstążce, już bardziej prosto :D
Chociaż daleko mi do ideału.
Notes poleciał do jednej bardzo ważnej osoby.


  
Podoba mi się to szycie, jest bardzo efektowne, chociaż wymaga też sporo pracy. Ale jestem gotowa się z tym zmierzyć :)


czwartek, 10 maja 2012

Kto chce...


...poznać tajniki mojego warsztatu, niech się uda na bloga scrapki.pl :)
Wyjaśniłam tam w (mam nadzieję) przystępny sposób, jak wykonałam tę okładkę :)
Zdjęcie przenosi prosto do posta.


Zapraszam :)
Tusiu, pięknie dziękuję za publikację :)

wtorek, 8 maja 2012

Czego o mnie nie wiecie...


 ...napisałam w tej małej książeczce.
Książeczka zamknięta ma wymiary 10 na 12 cm (łącznie z grzbietem).
Na okładce zdobiona płytka metalowa (użyłam Vintaj patina ze scrapki.pl) 
Wygląda jak nadgryziona zębem czasu i pięknie się prezentuje oświetlona pod różnymi kątami.
Grzbiet ze stemplowanego płótna, całość wypsikana glimmer mistami i tuszowana.


 ...a oto, czego o mnie nie wiecie:


"Kocham fotografie sprzed stu lat".
Pięć słów, które mnie opisują i to na dodatek - które opisują coś, czego o mnie nie wiecie.
Zdjęcia są specyficzne, na kartonikach, carte de visite, wymiary to 6 na 9 cm, mają rozmiar wizytówki - i stąd pochodzi nazwa.
Są piękne.
Jeśli kiedykolwiek mieliście w rękach zdjęcie sprzed stu lat (początki cdv to 1854 rok), to wiecie, że to nie są zwykłe zdjęcia...
Jak one pachną, jakie są w dotyku!
Ludzie na zdjęciach mają niesamowite fryzury, stroje, biżuterię...


Okładka prezentuje się tak w "trójwymiarze".


Praca mieści się w rozmiarze pocztówki, zawiera 5 opisujących mnie słów, więc zgłaszam pracę na majówkowe wyzwanie Craft Artwork

 ***

A oto dowód mojej miłości do tych zdjęć: oryginalny, nieźle zachowany album sprzed 100 lat...


...pełny zdjęć "kartonikowych".


A tu jeszcze to, co nie zmieściło się w albumie.


sobota, 5 maja 2012

Ścinkowe Candy


Z okazji Dnia Scrapbookingu postanowiłam wreszcie posprzątać w szafce haha :) Zawsze to jakiś sposób na świętowanie ;)

 

I w związku z tym mam również dobre informacje dla Was:

Oddam całą torbę ścinków (mniejszych niż 15 na 30 cm, a nawet całkiem malutkich), chipboardów, papierowych ozdób do scrapbookingu. Waga: 400 gramów.

Są to kawałki papierów Papermanii, My mind's Eye, ILS, 7dots studio, Latarni Morskiej i wiele wiele innych.
Oddam w dobre ręce :)

Teoretycznie mogłabym wyrzucić, ale po co... Może ktoś zrobi z tego użytek.
Ja zbieram je od dłuższego czasu, ale chyba zaczęły się rozmnażać, bo samoistnie wyszły z szafki hihi :)

Dodatkowo oddam ten przecudnej urody, w 100% ręcznie robiony (czego dowodem są krzywe jak diabli szwy) notes szyty na wstążce, oprawiony w piękny japoński papier  :)



Candy trwa do 18 maja, a więc niecałe 2 tygodnie.
Proszę zapisywać się w komentarzach i wrzucić na bloga banerek z napisem :)





piątek, 4 maja 2012

Kurs na pudełko z tekturką


 

Przedstawiam prosty kurs na pudełko na drobny prezent lub banknoty. Po złożeniu ma wymiary około 9 na 9 cm, wysokość około 1,5 cm.
Nie wymyśliłam tego pudełka sama, widywałam je w necie już wcześniej, jednak ja wcieliłam w życie pomysł na dodanie do pudełka tekturki i podklejonych "zakładek".
Przygotowałam też szablon.

1) Potrzebujemy:
- jednostronny sztywny papier scrapowy (w tle) oraz:
- co do tekturki - lepsze są te symetryczne, ja wykorzystałam konika ze Stempell&Kartoon, ale na początek lepiej będzie wziąć na warsztat coś prostego.

2) Rysujemy na odwrocie papieru siatkę:

albo łatwiej: drukujemy gotową :)
po wrzuceniu do Worda możemy ją sobie zmniejszyć lub powiększyć (plik jpg) - nigdy nie zmieni proporcji
(w komentarzach pojawiła się informacja, że nie każdy mierzy, więc ok, macie gotową :))

3) Która po wycięciu wygląda tak:


4) Przecinamy nasze "skrzydełka" zamykające pudełko w połowie, jedno od dołu, drugie od góry, linię cięcia zaznaczyłam na zdjęciu powyżej na zielono (nie ma znaczenia, jakie nacięcie na jakim skrzydełku, ważne, żeby były dwa na odwrót)


5) Bigujemy linie zaznaczone na czerwono, mają się zamykać do wewnątrz.... 


 6)...o tak:

 7) ...i powinno nam się ładnie zamykać 
poprzez nałożenie na siebie zakładek na środku (linię cięcia nakładamy na drugą i wsuwamy w siebie)

8) Ponownie rozkładamy pudełko na "lewą" stronę i przymierzamy do niego tekturkę. Będzie ona się znajdowała na zakładce, wypośrodkujmy ją...
 ...i pamiętajmy o tym, że druga połowa tekturki na drugim skrzydełku musi być na tej samej wysokości!!! (np. 1,5 cm od dołu)

9) ...i obrysujmy z lekkim naddatkiem, nie musi być idealnie, ważne, żeby kształt tekturki miał tło.

10) A tak to wygląda po prawej stronie.
Pod wycięte tło dla tekturki podklejamy biały (czy inny kontrastujący z papierem) prostokąt, ukrytą część zaznaczyłam na zdjęciu, chowa się ona pod "prawą stroną" pudełka.
Czerwoną linią przypominam Wam linię cięcia, teraz musicie je powtórzyć na doklejonym białym papierze.

11) Rozłożona "prawa strona" - czerwone linie przypominają linię cięcia, zaś czarne linie to schowane, doklejone białe kawałki.

12) Nakładamy naszą tekturkę, doklejamy ją, pamiętając aby była blisko linii cięcia 
(i te określone przez nas przykładowe 1,5 cm od dołu na obu zakładkach!)

13) Zamykamy delikatnie ciągnąc zakładki jedną w górę, drugą w dół i wsuwając linie cięcia w siebie...

14) ...i TADAM!
Udało się :) 
  
15) Widok z boku, jak widać zakładki wewnętrzne ładnie zamykają środek, tak, że nic nie wyleci z naszego pudełka.

Proszę o informację, czy kurs jest czytelny?
Czy się komuś przydał?
Pozdrawiam :)


czwartek, 3 maja 2012

Kto wie...


...z czego ten cytat?
Kolaż z mgiełkami, tuszami, gesso, metalowymi śmieciami, medium żelowym i odrobiną smutku.

 

wtorek, 1 maja 2012

Kto mi dał skrzydła?


Motywacja jest potrzebna w życiu. Taka, że jak się nie chce - masz ją przed oczami i od razu się chce!

Takie zadanie zaproponowały dziewczyny ze scrapki-wyzwaniowo, w Wyzwaniu#31 - "Dodaj sobie skrzydeł"
Należało wykonać obrazek/tabliczkę z ulubionym, motywującym cytatem, na której wystąpi motyw skrzydeł.



Moja tabliczka, skoro ma być moja, musiała być w nietypowym kształcie.
Umieściłam na niej cytat "Prawdziwa sztuka to taka, która powstaje dzięki potrzebie tworzenia". Autorem cytatu jest Albert Einstein.

***

Czasem potrzebuję "kopa", żeby odważyć się wcielić w życie to, co kłębi mi się w głowie. Często mam wątpliwości, które skupiają się wokół myśli "czy powinnam" - czy powinnam się uzewnętrzniać, ukazywać innym to, co mi w duszy gra. 
Ale według tego cytatu - jeśli mam potrzebę tworzenia, to widocznie jest w tym coś wartościowego. Może nie dla innych, ale dla mnie na pewno.
Dlatego właśnie zdecydowałam się na ten cytat, aby uświadomić sobie (i przypominać codziennie o tym), że ważny jest sam akt tworzenia. 
Nie tylko w sztuce, da się rozciągnąć zasięg tej myśli także na całe życie codzienne - jeśli masz taką potrzebę i kochasz coś robić, to rób to, bo to cię wzbogaca.


 Teraz kilka spraw technicznych, co do samego wykonania obrazka:
wykorzystałam starą gazetę, modge podge, gel medium, gesso, mikrokulki, cały arsenał tuszy, mgiełek, maski, elementy ze starych zegarków, glimmer glaze, kredki akwarelowe, biały żelopis, stemple gumowe i akrylowe, w tym "chickenwire", guziki oraz skrzydła - ze Scrappo


 Zegarkowe tarcze, zębatki i mikrokulki pociągnięte gesso i wypsikane glimmer mistami.


 Śliczna uskrzydlona pani z wintażową "wypinką" :) pociągnięta gdzieniegdzie białą kredką i żelopisem.

***
Zgłaszam pracę na Wyzwanie#31 scrapki - wyzwaniowo.


Kiedy moja zabawa ze sztuką zakończy się w takiej formie, to jestem naprawdę zadowolona :)
 Jest dużo prawdy w tym, ze kolaże/mixed media to zabawa nieprzewidywalnym... Ale powoli uczę się ujarzmiać te wszystkie czarodziejskie żele i psikadła - i coraz częściej wszystko idzie po mojej myśli :)

P.S. Przepraszam za brak cekinów... ;) W dalszym ciągu nie zakupiłam...