wtorek, 12 lutego 2013

Jak huśtawka...






8 komentarzy :

  1. Jesteś moją mistrzynią journal zaraz koło France Papillon... Wpis jest świetny! Może ja się kiedyś przemogę i pokaże moje nieśmiałe żurnale...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za takie słowa :*
      Ja również długo kolażowałam i żurnalowałam do szuflady ;)
      Głowa do góry i pierś do przodu :) kocham w żurnalach to, że pokazują nasze wnętrza, emocje, myśli.

      Usuń
  2. W Twoich pracach jest tak fantastyczna lekkość słowa! bezustannie mnie to zachwyca :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No, nie mogę komentować Twoich prac, bo co nie napiszę to mi się zbyt banalne wydaje ;) Zachwycająca jest, jak zwykle.

    OdpowiedzUsuń
  4. O, ja też najbardziej lubię treść!!!!! I tło! I wszystko!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :) // Thank You :)