wyzwanie bardzo w temacie okołoświątecznym,
które wymyśliła Yasmin,
pozwalające na kilka przemyśleń i ubranie ich w obraz.
U mnie pierwsze myśli poleciały ku siostrom.
I tym prawdziwym, i tym "przyszywanym",
z którymi przegadałam godziny,
których nie raz się radziłam,
które są zawsze, kiedy mają być :)
I za to im dziękuję :)
A cytat pochodzi z ciekawej i wartościowej książki
"Kwiat Śniegu i sekretny wachlarz" autorstwa Lisy Lee.