wtorek, 4 października 2011

Butterfly Project



O Projekcie Motyl dowiedziałam się STĄD

W projekt postanowiłam zaangażować całą szkołę, przy okazji zaangażowała się jeszcze jedna :)
Całe stadko motyli czeka na wysyłkę, dziś je policzę i obfotografuję, niebawem wrzucę na bloga.
A w niedzielę powstał mój motyl.


Z lekkiego papieru wysmarowanego jak się dało tuszami Distress: Mustard Seed, Crushed Olive i Tumbled Glass. Brzegi dodatkowo mocniej przytuszowane.
Błękitną warstwę wymiętosiłam i wygniotłam jak się dało, i jeszcze raz potuszowałam zagniecenia.


Do stemplowania wykorzystałam:
- tusz Distress Crushed Olive;
- ciemnobrązowy tusz ze scrap.com.pl;
- jasnobrązowy tusz ze scrap.com.pl;
- czarny Staz-on (mniam, mniam, zapach migdałów - teraz już wiem, że nie tylko ja za nim szaleję, prawda AsicaP ? ;));
- brązowy tusz ze scrapki.pl Versafine w kolorze sepii;
Dodatkowo "murek" jest zembossowany pudrem do embossingu Distress, co dało cudną powierzchnię podobną do papieru ściernego.
Klucze i twarzyczkę zembossowałam przezroczystym pudrem.



Tło w kolorach zieleni, błękitu i żółci powstało przez nanoszenie tuszy przyrządem do tuszowania z gąbeczkami - tusze mają ciekawe przejścia i cieniowania, a to dlatego, że gdzieniegdzie "przystemplowałam" tusz za pomocą tego przyrządu, stworzyło to mocniej nasycone plamy. Gdzieniegdzie przeszyłam warstwy.


***

Celowo wykorzystałam te właśnie kolory, kojarzą mi się z dzieciństwem... Unikałam czerwieni, kojarzy mi się z krwią, której nie chciałam tu dać dojść do głosu...

Mój motyl jest wspomnieniem. Wspomnieniem smutnej, zamyślonej twarzy dziecka, murów, zamków bez kluczy, niewoli - ale też ulatujących pod niebo motyli, jako symbolu wolności...

M
ój motyl poleci do Muzeum Holocaustu w Houston, razem z resztą moich szkolnych motyli. Zasilimy zbiór miliona pięciuset tysięcy motyli, które znajdą się na wystawie ku pamięci niewinnych ofiar holokaustu...

Przy okazji, że cały motyl powstał od podstaw ze zwykłego białego papieru, tło wykonałam sama - wszystkie tuszowania, stemplowania, przedarcia, miętolenia, przeszycia, embossowania - więc zgłaszam go na wyzwanie scrapki.pl
- Wyzwanie#12 - samodzielnie przygotowane tło


11 komentarzy :

  1. Przepiękny, przemyślany, doskonały!

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny i chwytający za serce! fantastyczne tło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł, piękny Twój motyl, na żywo z pewnością rozkwita! Podziwiam dzieciaki i Ciebie za zaangażowanie w tę akcję. Pozdrawiam Śnieżynka

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczne dzieło!!!!
    i do tego w tak zacnej sprawie!!! Super

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny motyl! Wspaniałe stemple.

    Dziękuję za udział w naszym wyzwaniu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję :) // Thank You :)