niedziela, 9 czerwca 2013

Deszczowo w błękicie


Byłyśmy sobie z Mają na spacerze w parku
 i było tak faaaajnie :)
Oscrapowałam zdjęcie w klimatach tamtej pogody, 
delikatny wiosenny deszczyk.


Minimalistycznie z niewieloma dodatkami.
Na papierach z Galerii Papieru


Relacja ze Zlotu będzie, kiedy będą zdjęcia :D
Nie było czasu na ani jedno zdjęcie, tyle było rozmów,
 odwiedzin, zakupów, oglądania i atrakcji :)

Jeśli jeszcze ktoś z Was ma mnie na zdjęciu zlotowym, 
bardzo proszę o maila ze zdjęciem ---> martunia--22@o2.pl

czwartek, 6 czerwca 2013

niedziela, 2 czerwca 2013

Kiedy za długo jest cicho...


...to tak to się własnie kończy...

Kiedy na dodatek półka z kredkami do twarzy 
jest zbyt nisko, lub córka zbyt pomysłowa, 
to efekty macie na poniższym oscrapowanym zdjęciu.
Teraz sobie wyobraźcie, jakie przyjemne było zmywanie
 tych wszystkich wielokolorowych warstw... z włosów :)


Na papierach z Galerii Papieru 


sobota, 1 czerwca 2013

Zmiany!!!


Na nowe wyzwanie art journalowe 
Od dziś portal Scrapujących Polek ma inną formułę :)
Wyzwania będą co miesiąc, dzięki czemu 
spokojnie zdążycie zrobić prace na kilka wyzwań!
A jak zrobicie na kilka wyzwań, to macie szansę 
na wygranie wspaniałych nagród.
Poza tym, na jedno wyzwanie może powstać 
więcej niż 1 praca :)
Więcej nowych, wspaniałych możliwości przed Wami!
Zapraszamy :)


poniedziałek, 27 maja 2013

Dłoń


zaproponowany przez Brunetkę.
Trzeba użyć dłoni - odcisku, odrysować, 
przystemplować, wyciąć jej kształt.
Moja interpretacja zaskoczyła nawet mnie, 
Dziewczyny zauważyły, że jest bez śmiesznych obrazków 
i bez przewrotnego humoru. 

JaMajka na poważnie - UWIERZYSZ...? :P


wtorek, 21 maja 2013

Zapraszam


Dziś zapraszam Was na wyzwanie 
które polega na wykonaniu dowolnej pracy, 
w której będzie przeważał jeden kolor i jego odcienie.

Mój (w większości biały) scrap trudno sfotografować. 
Raz wychodzi błękitny, raz różowawy, ale JEST biały. 
Z kroplą czerni (nawiązałam do zdjęcia).


Cudne szydełkowe serwetki 
i całkiem niefirmowe przydasie 
czyli opakowania od stempli, 
folijki od stempli, kartki z adresownika itp.:)


poniedziałek, 20 maja 2013

piątek, 17 maja 2013

Przydasie z kuchennej szuflady



Bardzo mi się spodobało kolejne wyzwanie

Zainspirowana przez dziewczyny otworzyłam
 kuchenną szufladę i poszukałam inspiracji.

Było ich trochę, ale o tym za chwilę:
Oto, co udało mi się stworzyć:



Scrap w ciepłych, letnich barwach, 
przywołujący letni nastrój :)


A tu ciekawe struktury, 
których powstanie zaraz Wam przybliżę :)
Niżej kolejne ciekawe wzory 
o kuchenno-mięsnej genealogii...


...i bliżej i więcej szczegółów...


No i voila, sprawcy całego zamieszania :)
Szeroka teflonowa łopatka
do przekładania jedzonka na patelni 
oraz "starożytny" tłuczek do mięsa,
 nieposiadający już nawet rączki (tak bardzo starożytny).


Teflonowa łopatka posłużyła mi do dwóch celów:
Najpierw nałożyłam gesso szpachelką 
jak przez maskę (gruuuubo)...


...a następnie bez mycia tej oto łopatki 
"przystemplowałam" pozostałą na łopatce ilość gesso 
w dwóch miejscach na scrapie.



A tłuczek uczyniłam stemplem. 
Jego "paski" są już wytarte ze starości, 
co dało świetny efekt powstałemu wzorowi.


Dodatkowo wykorzystałam jeszcze ulotkę od patelni, 
która na gumeczce dyndała na uchwycie 
(to te malutkie karteczki, zaokrąglone na brzegach 
i z dziurkami) oraz papierową serwetkę 
(ale tu akurat nie byłam odkrywcza).

Poza tym tradycyjnie same niefirmowe dodatki - opakowania po stemplach i literkach, 
karta z uzupełniacza do notesu telefonicznego 
(swoją drogą, ten notes też mieszka w kuchni).
I metka od bluzki- ta z metalowym oczkiem.
Jak widać, inspiracje mieszkają 
dosłownie WSZĘDZIE :)

Zgłaszam scrap na wyzwanie na "Przyklej to!"


środa, 15 maja 2013

Tam tadam, pocztówki do rozdania mam


Uwaga uwaga.
Tancerz leci do....
czyli...



***

Natomiast.....


... monter, zgodnie z życzeniem leci do...


Bardzo proszę Was o kontakt :) ---> martunia--22@o2.pl
Wszystkim dziękuję za udział w zabawie!!!
Jesteście kochani :)



poniedziałek, 13 maja 2013

Mur


Dzisiejsza strona art journalowa na temat tego,
 że wszystko w życiu przeżywamy sami.
Sami stoimy naprzeciw murów.
I sami musimy sobie z tym radzić, albo nie...